a-dopcja
Gdy mowa o in vitro, zauważają, że jest przecież tyle dzieci do adopcji. Gdy mowa o słabym (ujemnym?) przyroście naturalnym w Polsce, nie zauważają, że jest przecież tyle dzieci do adopcji - w Afryce.
nostalgia
... przez całe lata rozumni ludzie uważali, że cenzura powinna być dopuszczalna i to nie tylko z powodów obyczajowych, ale też zgodnie z zasadą, że „poważne pytania głupim ludziom mącą w głowie”
inżynier podatny na inżynierię
...ludzie wykształceni i ukształtowani w profilach techniczno-inżynierskich są bardziej skłonni do przyjmowania i powielania schematów mentalno-światopoglądowych, podatni na techniki manipulacji i inżynierię społeczną.
śladami Goethego
Polscy politycy bez wstydu przyznają przecież, że debatowania uczą się od Goebbelsa i Schopenhauera.


Choć i przyznać trzeba, że procedury są koszmarne. Koleżanka ze Stanów 5 lat starała się o chińskie dziecko. Z sukcesem. Niedawno adoptowali "siostrzyczkę", juz po 2 latach starań.